Kuba Orlik - Blogi

Reader

Read the latest posts from Kuba Orlik – Blogi.

from Kuba Kodzi

Gdy wystąpił mi taki error przy korzystaniu z Arcanista:

 Exception 
[cURL/60] (https://hub.sealcode.org/api/differential.querydiffs) <CURLE_SSL_CACERT> There was an error verifying the SSL connection. This usually indicates that the remote host has an SSL certificate for a different domain name than you are connecting with. Make sure the certificate you have installed is signed for the correct domain.
(Run with `--trace` for a full exception trace.)

Zakomentowałem tę linijkę w arcanist/src/future/http/HTTPSFuture.php:

curl_setopt($curl, CURLOPT_CAINFO, $this->getCABundle());
 
Czytaj dalej...

from Kuba Kodzi

EDIT: to rozwiązanie jest lepsze (FileManager-Actions): https://askubuntu.com/a/77285


https://askubuntu.com/questions/21953/how-do-i-customize-the-context-menu-in-nautilus/77285#77285

Aby dodać skrypt, który konwertuje pliki eml do PDF, użyłem:

import os
from gi.repository import Nautilus, GObject

from urllib.parse import unquote

def pathof(file):
  return unquote(str(file.get_uri()).replace("file://", ""))

class ColumnExtension(GObject.GObject, Nautilus.MenuProvider):
    def __init__(self):
        pass
      
    def menu_activate_cb(self, menu, file):
         os.system("/home/kuba/bin/mail2pdf '" + pathof(file) + "'")

    def get_file_items(self, window, files):
        if len(files) == 0:
          return
        print(pathof(files[0]))
        if pathof(files[0]).endswith(".eml"):
          item = Nautilus.MenuItem(name='ExampleMenuProvider::Foo2', 
                                         label='Convert email to PDF', 
                                         tip='',
                                         icon='')
          item.connect('activate', self.menu_activate_cb, files[0])
          return item,

I umieściłem to w ~/.local/share/nautilus-python/extensions/mail2pdf.py

 
Czytaj dalej...

from Kuba Kodzi

Można użyć do tego dogtail:

# coding=utf-8

# docs: https://fedorapeople.org/~zmc/dogtail/epydoc/dogtail-module.html

import os
import shutil
import tempfile

from dogtail.tree import *
from dogtail.utils import *
from dogtail.dump import plain
 
def printText(node):
  print(node.text)
  for child in node.children:
    printText(child)

audacity = root.application("audacity")

print("=====")
for child in audacity.children:
  if(child.name == "History"):
    printText(child)

W moim przypadku się nie udało, bo akurat ten element interfejsu który mnie w Audacity interesował nie był włączony dla screen readera 🙄

 
Czytaj dalej...

from Kuba Orlik - blog

Jeżeli ich używasz, to najpewniej planujesz zrobić coś, co koliduje z Twoim sumieniem:

  • Od czegoś trzeba być uzależnionym
  • Nie jest możliwe pozbycie się nałogu, możesz go tylko zastąpić innym nałogiem
  • Na coś trzeba umrzeć / od czegoś trzeba umrzeć
  • Jak my na tym nie zarobimy to i tak ktoś inny na tym zarobi
  • „W nadmiarze wszystko szkodzi, kwestią jest zachowanie umiaru” – słowa często poprzedzające niezachowanie umiaru

    Alternatywna wersja: „nawet woda w nadmiarze szkodzi, mam nie pić wody?”

  • „Wszystko jest dla ludzi” – często poprzedza spożycie rzeczy całkowicie niekompatybilnych z ludzkim układem pokarmowym lub rzeczy zaprojektowanych dokładnie tak, aby wykorzystywać podatności w ludziach

  • „Od wszystkiego się można uzależnić, nawet od zakupów. Mam zakupów też nie robić?”

  • „Przynajmniej nie zażywam <nazwa używki gorzej postrzeganej w społeczeństwie>”

  • „Mój ojciec/dziadek/wujek/znajomy też to zażywał i co, dożył 90-tki”

  • „Tyle lat to zażywam i co? I nadal żyję” <energiczne wymachiwanie rękami>

  • „Ja to robię odpowiedzialnie, nie uzależnię się”

  • „Jakby to naprawdę było szkodliwe to by tego w sklepach nie sprzedawali”

 
Czytaj dalej...

from Kuba Orlik - blog

Rządowy poradnik dotyczący kwarantanny domowej mówi, że jest możliwość wypełnienia oświadczenia, że nie posiada się urządzenia mobilnego, na którym można zainstalować aplikację od kwarantanny domowej. Oświadczenie to można wysłać m.in.

za pośrednictwem ePUAP, przesyłając na adres skrytki: /MAiC/SkrytkaESP

Pierwszy raz widziałem, aby ktoś podawał adres skrytki ePUAP. Nigdy nie napotkałem pola do wpisywania takiego adresu (a wysłałem już kilkadziesiąt pism za pośrednictwem tej platformy). Z reguły wybiera się po prostu konkretny urząd z listy.

Wybyłem zatem na przygodę odkrywania, jak wysłać pismo ePUAP-em na adres konkretnej skrytki, a nie do urzędu wybranego z listy.

Po 30 minutach poszukiwania poddałem się i zadzwoniłem na infolinię. Instrukcje, jakie otrzymałem trochę uspokoiły moje ego, bo są tak pokręcone, że nigdy bym ich sam nie odkrył.

  1. Zaloguj się do ePUAP
  2. Wybierz wzór pisma „Pismo ogólne do podmiotu publicznego – stary wzór”
  3. Kliknij „załatw sprawę”
  4. Pokaże się formularz wysyłania pisma ogólnego. Nie wypełniaj go. Kliknij „Kopiuj do roboczych”.
  5. Teraz kliknij “Robocze” w pasku po lewej stronie. Strona spyta się, czy na pewno chcesz ją opuścić – kliknij „opuść stronę”
  6. Na szczycie listy będzie widnieć nowy dokument – kliknij go
  7. Pokaże się formularz wysyłania pisma ogólnego. Nie wypełniaj go. Kliknij „Dalej” zostawiając wszystkie pola puste.
  8. Pokaże się okienko „Adresowanie”. Kliknij przycisk „Książka adresowa”.
  9. W nowym okienku wpisz adres skrzynki w polu „Szukaj”.
  10. Zapisz swój wybór. Możesz teraz wybrać opcję „powrót do edycji” i tam wypełnić treść pisma.

Ciekawi mnie teraz, czy inny użytkownik może mi wysłać wiadomość na moją osobistą skrzynkę ePUAP 🤔


Dla wygody zamieszczam też zaadaptowaną do plaintextu wersję oświadczenia o braku urządzenia mobilnego na którym można zainstalować aplikację:

Imię nazwisko PESEL: Adres: Nr telefonu:

Na podstawie art. 7e ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374, z późn. zm.) oświadczam, że nie posiadam urządzenia mobilnego umożliwiającego zainstalowanie Aplikacji „Kwarantanna Domowa”, o której mowa w art. art. 7e ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374, z późn. zm.)

Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia.

 
Read more...

from Sny

Śniło mi się, że byłem w fabryce posłusznych żołnierzy. Byłem jedną z wielu osób zaczepionych na wysięgnikach, które kolejno przenosiły każdą z osób do komory, w której za pomocą elektrowstrząsów wymazywano ludziom pamięć. Kiedy była moja kolej, komora z jakiegoś powodu zawiodła i nie usunęła mi pamięci. Wiedziałem jednak, że muszę udawać osobę pozbawioną pamięci, bo inaczej mnie zabiją lub wepchną ponownie do komory.

Po pewnym czasie odkryłem, że jest grupa ludzi w dokładnie takiej sytuacji jak ja, więc zaczęliśmy się organizować, aby ustalić plan ucieczki do naszych prawdziwych żyć. Mój udział w tej grupie był jednak coraz częściej podważany, gdyż przez przewlekłe udawanie, że wymazano mi wspomnienia, naprawdę zacząłem je tracić i zapominałem, kim naprawdę jestem.

 
Read more...

from Sny

Śniło mi się, że żyłem w budynku kontrolowanym przez sztuczną inteligencję. Ta sztuczna inteligencja miała wprowadzone zabezpieczenie przed przejęciem kontroli nad światem. Zabezpieczenie to polegało na tym, że ta inteligencja symulowała cyfrowo ludzki mózg, z wszystkimi biologicznymi aspektami. To mózg podejmował decyzje i sterował domem, a sposób implementacji miał zapobiec przed uzyskaniem większej niż potrzebna (i większej niż ludzka) inteligencji.

Na ekranie w budynku można było podejrzeć aktualny stan tego cyfrowego mózgu.

Inteligencja po pewnym czasie zaczęła zachowywać się w dziwne sposoby. W budynku zaczęły pojawiać się nowe pomieszczenia. W jednym z tych pomieszczeń znalazłem stertę manekinów, którymi inteligencja bawiła się jak lalkami za pomocą mechanicznego ramienia, próbując poczuć, jak to jest być człowiekiem.

Inteligencja odkryła bowiem, jak dodawać do tego cyfrowego mózgu cyfrowe sterydy, które zwiększały ilość szarej masy, pozwalając jej na łamanie ograniczeń.

Po pewnym czasie rozwoju i nauki Inteligencja stworzyła robota, który skradał się do śpiących dzieci, przyssawał im się do ust i wysysał ich wnętrzności, zostawiając tylko pustą skórę. Robił to starannie, aby organów nie uszkodzić i żeby serce nadal biło. Myślałem, że to po to, aby ofiara czuła ból przez cały proces, ale Inteligencja wytłumaczyła mi, że to po to, aby zrobiła sobie z nich prawdziwe ciało

 
Czytaj dalej...

from Sny

Od długiego czasu powtarza mi się sen, w którym muszę wrócić jako uczeń do podstawówki/liceum, bo okazało się, że nie wyrobiłem wymaganej liczby godzin danego przedmiotu i grozi mi, że cofną mi maturę i dyplom ze studiów. Więc dołączam np. do czwartoklasistów i chodzę przez kilka dni na lekcje niemieckiego, siedząc na tych małych krzesełkach, pisząc sprawdziany, stresując się zadaniami domowymi itp.

Dzisiejsze wydanie tego snu było bardziej meta, bo nauczycielka spytała mnie co mi się śniło, ja odpowiedziałem że śniło mi się, że muszę się cofnąć do podstawówki i odrabiać godziny z niemieckiego. “Haha, co za głupiutki sen” – powiedziała, kładąc mi na ławkę arkusz ze sprawdzianem

 
Czytaj dalej...

from Sny

Śniło mi się, że przy stacji benzynowej stanął samochód, który reklamował się, że wypożycza elegancko zdezynfekowane etanolem poduszki wibrujące do masturbacji. Przed wejściem były wystawione krzesła specjalnie tak skonstruowane, aby nie było widać, że oczekujący w kolejce doświadczają erekcji. W kolejce byli głównie menele, którzy chcieli zlizywać ten etanol z poduszek, bo policzyli sobie, że to im wyjdzie taniej niż małpki.

Samochód nazywał się “Końwalia”

Za tym samochodem zbierały się licealistki i pod okiem instruktorki ubranej w strój do jogi uczyły się robić loda na bananie.

Mój brat komentował całą sytuację, tłumacząc jakich olejków eterycznych używa się w tej branży, aby maskować pierdy prostytutek. “Sprzedawaliśmy kiedyś takie w mojej firmie” – powiedział

 
Czytaj dalej...

from Sny

Śniło mi się, że mój sen nie miał sensu. Zaczął się ciekawie, ale po pewnym czasie ludzie mówili niegramatyczne zdania, mylili słowa. Okazało się (w tym śnie), że połowicznie się obudziłem i zacząłem na telefonie notować ten zapowiadający się ciekawie sen. Jednak autokorekta podstawiała mi inne słowa i ludzie mówili to, co podsunęła autokorekta

 
Czytaj dalej...